NOWY ALBUM ARTROSIS!
Artrosis prezentują nowy album zatytułowany „Odi et Amo”. Płyta trafi do sprzedaży 29 maja w sklepach online, zaś 12 czerwca do sklepów stacjonarnych!

ZIELONOGÓRSKA GRUPA ARTROSIS PREZENTUJE NOWY ALBUM ZATYTUŁOWANY „ODI ET AMO”. ALBUM TRAFI DO SPRZEDAŻY 29 MAJA W SKLEPACH ONLINE, ZAŚ 12 CZERWCA DO SKLEPÓW MUZYCZNYCH W CAŁEJ POLSCE.
W dwudziestą rocznicę działalności Artrosis wydadzą nową płytę. Album będzie ósmym w dorobku zespołu wydawnictwem długogrającym. Na krążku znalazło się 9 nowych utworów, a jego tytuł po polsku to „kocham i nienawidzę”.
Jak mówi Medeah – wokalistka zespołu: „Będzie to płyta bardziej rockowa niż wydane w 2011 r. „Imago”. Muzycznie „Odi Et Amo” nawiązuje trochę do pierwszych naszych wydawnictw. Będzie dużo przesterowanych mocnych gitar, ale nie zabraknie również melodyjnych, momentami akustycznych brzmień”.
Artrosis to jeden z ważniejszych zespołów sceny gotyckiej w Polsce posiadający na koncie siedem płyt długogrających. Zadebiutował w 1996 r. albumem „Ukryty Wymiar”, który stał się ikoną gatunku oraz wzorem dla wielu kolejnych zespołów grających metal gotycki. Z czasem jednak muzycznie grupa oddaliła się od swoich korzeni, a muzyka bardziej zbliżyła się do industrialu. Za album „Fetish” Artrosis otrzymali nominację do Fryderyków. Zespół występował na licznych festiwalach w Polsce oraz za granicą. W ich dyskografii znajduje się wydawnictwo DVD oraz płyta koncertowa „Koncert w Trójce”, zarejestrowana w studio im. Agnieszki Osieckiej podczas koncertu w Programie 3 Polskiego Radia.
Terminy najbliższych koncertów:
- 29.05. Zabrze, Wiatrak
- 30.05. Skarżysko-Kamienna, Semafor
- 31.05. Wrocław, Liverpool
Na podstawie materiałów prasowych
O autorze:

- Założycielem FINE TUNE jest Jakub Styczyński, od pięciu lat związany z Dziennikiem Gazetą Prawną. Na swoim koncie ma prestiżową nagrodę Grand Press w kategorii Dziennikarstwo Śledcze oraz dwie nagrody im. Władysława Grabskiego, ufundowane przez Narodowy Bank Polski. Z portalem współpracuje również Gosia Sawa, pisząca obecnie dla Forsal.pl oraz fotografka Kamila Pitucha.



