Płyta tygodnia – Appleseed „Heat From The Sun”

Appleseed to zespół z Poznania, grający muzykę pomiędzy alternatywnym i progresywnym rockiem.

Appleseed to zespół z Poznania, grający muzykę pomiędzy alternatywnym i pro-gresywnym rockiem.

Od początku swojego istnienia zespół inspirował się najlepszymi kapelami z lat 60-tych
i 70-tych (np. Pink Floyd, King Crimson, Led Zeppelin, The Doors) oraz nowoczesnymi artystami (np. Aphex Twin, Mars Volta). Appleseed mają na koncie epkę „Broken Lifeforms”. Teraz przyszła kolej na LP „Heat from the sun”, wydane 15 marca 2014 r.

Otoczka graficzna obejmuje motywy palącego słońca i gwiazd. W połączeniu z logiem zespołu i czcionką, kojarzącą się przede wszystkim z Aphex Twin, robi świetne wrażenie natychmiast po zerwaniu folii ochronnej.

Album rozpoczyna się od  post-rockowego „Far Away”. Kompozycja dobra i elektryzująca, z ciekawą progresją akordów i epickimi uderzeniami perkusji. Następny utwór zaczyna się od klasycznie post-rockowego arpeggio, ale potem wkracza gitara o fajnym, trochę Jack White’owym brzmieniu. W tle retro dźwięki klawiszy budują napięcie do przejścia w kompletnie inny klimat, tym razem bardziej klasycznego rocka. Jak się okaże, płyta przyniesie znacznie więcej tego typu niespodzianek.

„Always…” wjeżdża nu-metalowym riffem, a potem przepoczwarza się w stoner rockowy anthem. „Out of the dark” uwiodło mnie niskotonowym klawiszem rodem z kla-sycznego mooga, chociaż klawiszowe (?) smyczki brzmią już nieco jak wyrwane z ery muzyczek MIDI. Niemniej czuć epickość tego utworu, potęgowaną kolejnymi, coraz wyżej granymi akordami. Druga zwrotka i znów kompletne zaskoczenie – bardzo wyraźna melodia mooga, i kompletnie inny rytm piosenki. Definitywnie Appleseed potrafi bawić się kompozycją!

To, co może stanowić o sile zespołu, dla innych może być jego największą bolączką. Mianowicie dość drastyczne szafowanie między post-rockiem, a alternatywą i stoner-rockiem. Przykłady: „Hyperspace” zaczyna od programowanej perkusji, a potem przeistacza się w utwór, którego nie powstydziliby się panowie z Tides From Nebula. „Indoctrination of Blues” to stoner-rockowa wersja odrobinę bluesowych zagrywek. „Troubled Waters” to znów post-rock, z tym że o balladowym klimacie. Natomiast „Nine” to 7-minutowy instumental, o prawdziwie epickich przejściach dynamiki i świetnej melodii. Świetne zwieńczenie płyty!

Miks płyty jest intrygujący, całość brzmi nieco „garażowo” i interesująco. Nie jestem zadowolony ze śpiewania po angielsku przez wokalistę. W sumie gdybym nie siedział z bookletem w ręku i nie śledził tekstu, to nie wiedziałbym za bardzo, o czym jest piosenka.

Polecam śledzić zespół Appleseed, żeby zobaczyć, jak rozwiną się ich muzyczne eksperymenty. Osobiście na pewno chciałbym posłuchać tego materiału na żywo. „Heat From The Sun” to na pewno pozycja nie dla wszystkich, dlatego przed zakupem warto posłuchać chociażby na Spotify.

Kuba Styczyński

O autorze:

FINE TUNE
FINE TUNE
Założycielem FINE TUNE jest Jakub Styczyński, od pięciu lat związany z Dziennikiem Gazetą Prawną. Na swoim koncie ma prestiżową nagrodę Grand Press w kategorii Dziennikarstwo Śledcze oraz dwie nagrody im. Władysława Grabskiego, ufundowane przez Narodowy Bank Polski. Z portalem współpracuje również Gosia Sawa, pisząca obecnie dla Forsal.pl oraz fotografka Kamila Pitucha.