Płyta tygodnia – We draw A „Whirls” EP
We draw A z Wrocławia to chyba najciekawszy elektroniczny duet na polskiej scenie. Ich dokonania są naprawdę na światowym poziomie i przy ostatnim boomie na tego typu klimaty muzyczne, duży sukces WdA jest według mnie tylko kwestią czasu.
Druga EPka „Whirls” wydana została 19 listopada 2013r. i rozpoczyna się brzmieniem przypominającym stare, ambientowe Aphex Twin. Jednak, gdy pojawia się wokal, natychmiast lądujemy na planecie We draw A, w otoczeniu typowego dla nich klimatu. Najbardziej charakterystyczną cechą WdA są ciepłe dźwięki klawiszy i bardzo płynne przechodzenie z ambientowego, trance’owego wersu w taneczną pętlę flangerowych beatów. W porównaniu do poprzedniej EPki „Glimpse”, poczynili duży postęp, ponieważ „Whirls” jest jeszcze bardziej catchy i definitywnie brakuje tu niepotrzebnie rozciągniętych pętli.
Delayowane, słodkie klawisze z „Close” wprowadzają nas w bardzo odprężający nastrój. Zabawa masteringiem przypomina trochę DJ-ski remiks (wyciszanie dźwięków i ich późniejsze narastanie), dzięki czemu muzyka WdA na pewno sprawdzi się na chilloutowej imprezie. Kawałek pod względem realizatorskim przypomina ostatnie, naprawdę rewelacyjne dokonania Anthony`ego Gonzaleza z M83 (podobnie brzmiąca drummaszyna w tle oraz klawisze z nieco przykręconą gałką fine tune, zamkniętymi w puszcze z duuuużym reverbem).
„Walking hour” zwalnia tempo i przenosi nas w krainę dziecięcych fantazji, z klasycznie brzmiącym arpeggio na moogo-podobnym sprzęcie i kilkoma 8-bitowymi nutkami. Rozwija się nieco bardziej tanecznie pod koniec, ale szybko okazuje się, że jest tak naprawdę nieco przedłużonym bridgem do ostatniego utworu „Harm”.
Ostatni utwór ma bardzo mocno przesterowane tło, a na nim malują się tylko delikatne klawisze i wokal. WdA przypominają w tym momencie Crystal Castles. Tempo mocno spada i jednoczesnie określa styl WdA, gdzie przy ich pierwszej płycie długogrającej będziemy mogli zapewne nie tylko pokiwać głową, ale i zatracić się w trance’owym klimacie.
Absolutnie polecam wszystkim kochającym ambientową elektronikę i taneczne beaty.
EPka do pobrania za DARMO.
Kuba Styczyński
O autorze:

- Założycielem FINE TUNE jest Jakub Styczyński, od pięciu lat związany z Dziennikiem Gazetą Prawną. Na swoim koncie ma prestiżową nagrodę Grand Press w kategorii Dziennikarstwo Śledcze oraz dwie nagrody im. Władysława Grabskiego, ufundowane przez Narodowy Bank Polski. Z portalem współpracuje również Gosia Sawa, pisząca obecnie dla Forsal.pl oraz fotografka Kamila Pitucha.



