[PRZE-gadane] Filip Pokłosiewicz
z Minerals

MUZYCY MAJĄ U NAS PRZE-GADANE. ROZMAWIAMY Z NIMI O RZECZACH POWAŻNYCH I NIEPOWAŻANYCH, ISTOTNYCH I ABSURDALNYCH.

Filip Pokłosiewicz to wokalista i gitarzysta Minerals.
1. Zawsze jestem świetnie…?
Wypomadowany.
2. Horrory czy thrillery?
Nie boję się potworów, za to uciekam do kuchni, gdy w filmie jest intryga. To ponad moje siły.
3. Ulubiony wykonawca, do którego nie lubisz się przyznawać?
Jeśli coś mi się podoba, to nie mam problemu z przyznaniem się do tego. Nawet jak to jest Jauntix i ich Atlantyda 🙂
4. Słuchawki czy głośniki?
Kiedyś słuchawki. Teraz głośniki.
5. Krwiste mięso, czy chrupiące warzywa?
MEAT!
6. Pierwsze przekleństwo jakie usłyszałeś w życiu?
Psia kość albo motyla noga. Nie pamiętam dokładnie.
7. Co ukrywałeś przed rodzicami?
Szlugi wieczorem przy oknie.
8. Drink z kieliszka czy ze szklanki?
Aperol spritz z kieliszka, reszta ze szklany.
9. Na jakiego aktora nie możesz patrzeć?
Nie mogę patrzeć tylko na jednego polskiego wykonawcę. Moi znajomi wiedzą kto to jest, ale nie chce już publicznie nikogo dissować, więc powiem kogo kocham – Billa Murraya.
10. Lubię gryźć…?
Paznokcie. Swoje.
O autorze:

- Założycielem FINE TUNE jest Jakub Styczyński, od pięciu lat związany z Dziennikiem Gazetą Prawną. Na swoim koncie ma prestiżową nagrodę Grand Press w kategorii Dziennikarstwo Śledcze oraz dwie nagrody im. Władysława Grabskiego, ufundowane przez Narodowy Bank Polski. Z portalem współpracuje również Gosia Sawa, pisząca obecnie dla Forsal.pl oraz fotografka Kamila Pitucha.



