Take Me To The Hospital reanimuje pop-punk!

Take Me To The Hospital to krakowska kapela grająca w klimatach z pogranicza pop-punk i hc. Wśród swoich inspiracji wymieniają m.in. Fight Fair, The Story So Far, Hot Water Music,  New Found Glory oraz Blink 182.

Przygotowując się do wydania swojej EPki, udostępniają na swoim fanpage’u kolejne numery.

Rozmawialiśmy z zespołem o nadciągającej EPce:

1. Inspiracje w Waszej muzyce są tak wyraźne, jak zapach morskiej bryzy na Kalifornijskim wybrzeżu. Dlaczego takie klimaty pociągają was najbardziej?

Wydaje nam się, że po pierwsze jest to jakiś wspólny mianownik dla nas wszystkich. Potocznie zwana kalifornijska scena faktycznie swój największy rozkwit przeżywała począwszy od drugiej połowy lat 90-tych, natomiast sam na pop-punk sensu stricte rozpoczął swój byt wraz z końcem dekady dzięki zespołom takim jak Blink 182, Fenix TX, czy też New Found Glory. W tym właśnie okresie powstały nasze ulubione wydawnictwa do których regularnie powracamy do dziś.

Ciężko jest jednak odpowiedzieć na pytanie dlaczego akurat taki klimat pociąga nas najbardziej, to tak jakby próbować ślepemu opisać wielki kanion. Wydaje nam się jednak, że generalnie to właśnie energia i pozytywne przesłanie które przez ostatnią dekadę stanowiło tło dla wydarzeń z naszego życia codziennego miało największy wpływ na naszą twórczość. W skrócie, gramy pop-punk… – bo możemy 🙂

2. Niektórzy uważają, że pop punk umarł wraz z latami 90-tymi. Czy dla was granie takiej muzyki to niejako powrót do czasów dzieciństwa?

Nie do końca dzieciństwa, gdyż byliśmy już wtedy nastolatkami, aczkolwiek w jakimś sensie na pewno lecimy dalej na tej samej fali. Pop-punk nigdy nie umarł, nieco się zdewaluował, ewoluował w kierunku hardcore, sama zaś scena się zdecentralizowała i zaowocowała powstaniem wielu genialnych kapel w Europie (między innymi naszej). W dużej mierze inspirujemy się jednak kalifornijskim brzmieniem z końca lat 90-tych, starając się wpasować je w koncepcję nowej fali pop-punka. Z całą pewnością usłyszycie to na naszych koncertach. 

3. Kiedy możemy się spodziewać premiery Waszej EPki i co oznacza tajemnicze „16/18/24”?

Całe EP dostępne będzie do pobrania za free już 1 kwietnia. Do tego czasu sukcesywnie wypuszczamy kawałki powracające z etapu produkcyjnego. Przewidujemy również wersję tłoczoną na koncerty. Tytuł Naszego EP nawiązuje do tego o czym pisaliśmy wcześniej, 16/18/24 oznacza muzykę której nałogowo słuchaliśmy mając 16 lat, którą graliśmy w wieku 18 a do której aktualnie powracamy w wieku 24. Już teraz zapraszamy do pobierania i mamy nadzieję że niedługo zobaczymy się pod sceną!

Dzięki, czekamy na EP!

O autorze:

FINE TUNE
FINE TUNE
Założycielem FINE TUNE jest Jakub Styczyński, od pięciu lat związany z Dziennikiem Gazetą Prawną. Na swoim koncie ma prestiżową nagrodę Grand Press w kategorii Dziennikarstwo Śledcze oraz dwie nagrody im. Władysława Grabskiego, ufundowane przez Narodowy Bank Polski. Z portalem współpracuje również Gosia Sawa, pisząca obecnie dla Forsal.pl oraz fotografka Kamila Pitucha.