Płyta tygodnia – Atlas Like „Atlas Like”

Ich muzyka jest kombinacją synth-popu z domieszką indie rocka. Używają masy elektroniki, wprowadzającej nas w beztroskie wibracje.

https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/1505345_535113603275627_621426577_n.png

Atlas Like to unikatowy duet z Wrocławia, który tworzą Jakub Saniewski i Jarek Zagrodny. Ich muzyka jest kombinacją synth-popu z domieszką indie rocka. Można powiedzieć, że rozbudowują oni nurt zapoczątkowany przez łódzki zespół Kamp!, ale dbają o bardziej taneczne klimaty – używając do tego masy elektroniki, wprowadzającej nas w beztroskie wibracje.

Debiutancka epkaImage and video hosting by TinyPic zespołu zatytułowana po prostu „Atlas Like” ukazała się 13 stycznia zeszłego roku. Zarejestrowana na własną rękę, pomogła chłopakom trafić pod skrzydła wytwórni MTJ. Na płycie znajdują się 4 niezwykle pozytywne kawałki, porywające swoją magicznością. Lekko abstrakcyjna okładka zaprojektowana przez jednego
z członków zespołu – Jakuba, zdecydowanie dodaje uroku temu wydawnictwu.

Album otwiera ponad 4-minutowa kompozycja „Silver Waves” idealnie pasująca do „wakacyjnego soundtracku”. Jest lekka, przyjemna i bardzo przestrzenna. Czuć w niej powiew bryzy morskiej i sprawia, że wyobrażamy sobie nas samych na rozgrzanym pokładzie jachtu, pomiędzy krystalicznie czystymi błękitami fal. Jednak pomimo całej tej świeżości wiszącej w powietrzu nie da się uniknąć zestawienia tego numeru z hitem od The Naked And Famous, „Young Blood”. Dla niektórych moje skojarzenie może wydawać się nieoczywiste, ale
w budowaniu poczucia przestrzeni w utworze, oba zespoły są do siebie bardzo zbliżone.

Następna piosenka z epki to indie-rockowe „Deer Shelter”. Swój indie charakter zawdzięcza bardzo Foals’owemu riffowi przewijającemu się przez cały utwór. Oczywiście nie brakuje tutaj popu i synteza-
torów, ale to właśnie chórki po refrenie i wyraźny styl Foalsów z „My Number” tworzą tutaj główny klimat. Skupiając się na wokalu można łatwo zauważyć podobieństwo do Klaxons, którzy swoją ostatnią nowością „There Is No Other Time” wpisują się w ten sam gatunek muzyczny, co Atlas Like.

Ostatnie dwa utwory na płycie to: „Vessels” pretendujący do singla, za sprawą mocno wpadającego w ucho refrenu oraz zamykający całość „Make It Crystal”. Skojarzenia wokalne z Klaxons’ami i Foal-
sami, nie tylko pod względem wokalu, ale przede wszystkim charakterystycznego brzmienia gitary towarzyszą przez cały ten utwór. Jest to również najbardziej enigmatyczna piosenka albumu. Umieszczając „Make It Crystal” na końcu epki, Atlas Like wywołali we mnie uczucie niedosytu, uprzednio rozbudzając zmysły urokliwymi melodiami o mile bajkowym zabarwieniu w stylu The Naked And Famous, aby zakończyć czymś zdecydowanie mroczniejszym, przypominającym „Echoes” od Klaxons.

Dużo porównań do tych trzech zespołów, ale są one nieodłączne przy słuchaniu „Atlas Like” by Atlas Like. Jedyny minus, który przeszkadzał mi w pełni cieszyć się ich muzyką, to nie do końca dobry angielski akcent, czasami psujący czarującą melodię.

Nela Grabowska

O autorze:

FINE TUNE
FINE TUNE
Założycielem FINE TUNE jest Jakub Styczyński, od pięciu lat związany z Dziennikiem Gazetą Prawną. Na swoim koncie ma prestiżową nagrodę Grand Press w kategorii Dziennikarstwo Śledcze oraz dwie nagrody im. Władysława Grabskiego, ufundowane przez Narodowy Bank Polski. Z portalem współpracuje również Gosia Sawa, pisząca obecnie dla Forsal.pl oraz fotografka Kamila Pitucha.