MIXTAPE DJ SET: SAMBOR
Oddajemy w ręce polskich muzyków nasz cotygodniowy mixtape! Jeżeli zastanawialiście się czego słuchają Wasi ulubieni artyści – teraz możecie to sprawdzić

ODDAJEMY W RĘCE POLSKICH MUZYKÓW NASZ COTYGODNIOWY MIXTAPE! JEŻELI ZASTANAWIALIŚCIE SIĘ CZEGO SŁUCHAJĄ WASI ULUBIENI ARTYŚCI – TERAZ MOŻECIE TO SPRAWDZIĆ.
W tym tygodniu, specjalnie dla Was, playlistę ze swoimi ulubionymi utworami przygotował Sambor Kostrzewa. Miłego słuchania!
- Hodgy, Domo Genesis And Tyler, The Creator – „Rella”.
Smakołyk z Odd Future. Brzmieniowo zawsze najwyższa jakość. Poza tym warto sprawdzić wszystkie teledyski Tylera – genialne wizualnie.
- SBTRKT – „Higher” (feat. Raury)
Wielki szacunek dla SBTRKT za całe „Wonder Where We Land”. Jest tu wszystko. Wcale się nie dziwię, że ten album był przez wielu typowany na płytę 2014.
- Machinedrum – „Vapor City Archives”
Trochę bardziej tanecznie… i samochodowo. Machinedrum to chyba jeden z moich najczęstszych wyborów w czasie jazdy. Tylko trudno utrzymać stałą prędkość, bo nogi same chodzą.
- A$AP ROCKY – „JD”
Numer dwa na samochodowych playlistach. Trochę brudu, ale z pięknymi przestrzeniami. Uwielbiam produkcje z Long. Live. A$AP i At. Long. Last. A$AP.
- Andy Stott – „Butterflies”
O tym panu niewiele mogę powiedzieć, poza tym, że jego produkcje brzmią imponująco. Dopiero wgryzam się w jego najnowszy album, ale nie mogę się powstrzymać i muszę dorzucić go do stawki. Mam nadzieję, że przetrwa próbę czasu.
- Ben Khan – „1000”
Szara eminencja elektrofunku, z dwiema świetnymi epkami na koncie. Czekam na więcej, bo obcowanie z tym brzmieniem to dla mnie czysta przyjemność.
- Jungle – „Busy Earnin’”
Jeden z niewielu zespołów, które na żywo potrafią zabrzmieć dokładnie tak samo, jak na płycie. Świetny skład i niesamowity groove. Wakacje, część 1.
- Washed Out – „Weightless”
Kolejny wakacyjny numer. Za każdym razem, kiedy słucham numerów z „Paracosm”, temperatura za oknem wzrasta przynajmniej o 10 stopni.
- Murcof – „Maiz”
Dawno temu odkryłem przypadkiem płytę tego meksykańskiego producenta i zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Zimna elektronika, długie pogłosy i zupełnie nowe światy.
- Chet Baker – „Almost Blue”
Odrobina melancholii, która we mnie przetrwała. Chet i jego wyjątkowe wykonanie piosenki Elvisa Costello – „Almost Blue”. W niecały rok po tym występie Chet był martwy. Na szczęście zostały płyty.

O autorze:

- Założycielem FINE TUNE jest Jakub Styczyński, od pięciu lat związany z Dziennikiem Gazetą Prawną. Na swoim koncie ma prestiżową nagrodę Grand Press w kategorii Dziennikarstwo Śledcze oraz dwie nagrody im. Władysława Grabskiego, ufundowane przez Narodowy Bank Polski. Z portalem współpracuje również Gosia Sawa, pisząca obecnie dla Forsal.pl oraz fotografka Kamila Pitucha.



