MIXTAPE DJ SET: CINEMON
Oddajemy w ręce polskich muzyków nasz cotygodniowy mixtape! Jeżeli zastanawialiście się czego słuchają Wasi ulubieni artyści – teraz możecie to sprawdzić

ODDAJEMY W RĘCE POLSKICH MUZYKÓW NASZ COTYGODNIOWY MIXTAPE! JEŻELI ZASTANAWIALIŚCIE SIĘ CZEGO SŁUCHAJĄ WASI ULUBIENI ARTYŚCI – TERAZ MOŻECIE TO SPRAWDZIĆ.
Specjalnie dla Was, exclusive, playlista zespołu Cinemon! To czego aktualnie słuchamy w trasie, w domu, razem, w samotności. Krótko mówiąc – soundtrack of our lives! Albo przynajmniej jeden z dziesiątek, setek soundtracków.
1. Bigbang – „To The Mountains”. Najlepszy współczesny pop-rockowy zespół! Prosto ze Skandynawii! Na pewnym etapie duża dla nas inspiracja, bo to ładna, prosta piosenka, a zagrana tak, że nie daje usiąść. Też byśmy chcieli.
2. Robert Plant And The Strange Sensation – „Shine It All Around”. Na stare lata Robert Plant coraz bardziej w formie. W samochodzie wozimy też Roberta z Band of Joy. Dużo radości.
3. Pearl Jam – „Animal”. Równie dobrze można puścić jakieś 60 innych numerów Pearl Jam. Tutaj ulubiony Kuby.
4. Lissie – „Daughters” (Utwór z najnowszego albumu artystki „My Wild West”). Folk-popowo-rockowa wokalistka-gitarzystka z USA. Znowu proste piosenki. I odpowiednia dziewczyna.
5. Dave Gahan & Soulsavers – „You Owe Me”. Utwór z bardzo udanej płyty twórców elektroniki… Płyta okazała się prawie rockowa…
6. Miloopa – „Time”. Idąc dalej w stronę muzyki z komputerów, teraz prywatna propozycja z płytoteki Michała. Na domowym odtwarzaczu. Często.
7. Lennox Row – Michał mówi, że dowolny utwór lub właściwie cała płyta „How The Fuck Did I Die”. Bo to taki album, którego warto słuchać w całości.
8. Behemoth – „Ov Fire And The Void”. Demoniczne oblicze Kuby. Tak pewnie byśmy grali, gdybyśmy umieli i gdybyśmy wyznawali szatana. AVE!
9. Avishai Cohen – „Beyond” (utwór – open z ostatniej płyty AC „From Darkness”). Dla równowagi trochę jazzu z najwyższej półki. Płyta nagrana w Szwecji – sound wbija w podłogę, a to dopiero początek.
10. David Bowie – „Valentine’s Day” (utwór płyty z albumu „The Next Day”). Najlepszy współczesny album artysty. Pop-rockowa ballada z dojrzałym głosem. Klasa sama w sobie.

O autorze:

- Założycielem FINE TUNE jest Jakub Styczyński, od pięciu lat związany z Dziennikiem Gazetą Prawną. Na swoim koncie ma prestiżową nagrodę Grand Press w kategorii Dziennikarstwo Śledcze oraz dwie nagrody im. Władysława Grabskiego, ufundowane przez Narodowy Bank Polski. Z portalem współpracuje również Gosia Sawa, pisząca obecnie dla Forsal.pl oraz fotografka Kamila Pitucha.



